Wyjazd na wyspy

Wszystkie tematy związane z życiem na Kanarach
em
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: śr, 24 paź 2007, 14:19

Wyjazd na wyspy

Post autor: em » czw, 25 paź 2007, 09:31

Mam prośbę do mieszkających jakiś czas na wyspach. Chciałabym się dowiedzieć, czy jesteście zadowoleni z wyjazdu i czy podjęlibyście tę decyzję jeszcze raz. Myślimy o wyjeździe na wyspy. Mój mąż jest chirurgiem dziecięcym i ortopedą. Ja uczę języka angielskiego w liceum. Mamy dorosłą córkę i chcielibyśmy gdzieś się ruszyć, a pomyśleliśmy o Hiszpanii. Mamy już kilkoro znajomych lekarzy pracujących w Hiszpanii i są oni bardzo zadowoleni ze zmiany. Nie chcielibyśmy jednak wyjeżdżać bez zasięgnięcia informacji, bo mamy sporo do stracenia (dobra prac, niezły dochód). Wymyśliliśmy wyspy, bo marzy nam się ciepły klimat i spokój (przynajmniej poza sezonem). Nie wiemy, czy znaleźlibyśmy pracę i gdzie szukać ewentualnych ofert. A może lepiej szukać czegoś na lądzie.
Pozdrawiam,
Ewa

STYRO
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 164
Rejestracja: pt, 5 sty 2007, 17:48
Lokalizacja: Reus
Kontaktowanie:

Post autor: STYRO » czw, 25 paź 2007, 19:03

Hiszpania a Wyspy kanaryjskie to 2 inne swiaty. Hiszpania to Europa, a kanary jesli chodzi o styl zycia, mentalnosc czy nawet akcent to bardziej Ameryka Poludniowa. Podejrzewam, ze gdybym wiedzial jaka jest roznica pomiedzy Hiszpania a Kanarami to nie zdecydowalbym sie na wyjazd.


Tutaj musze podkreslic jedna bardzo wazna rzecz - w wiekszosci inne zdanie na temat Kanarow maja ludzie, ktorzy przyjechali tutaj prosto z polnocnej Europy (polnocna Europa to dla Hiszpanow wszystko poza Peninsula ;) )czyli z Polski, z Niemiec, ze Szwecji itp. Oni sa zadowoleni majac troche ciepla, palmy, banany itp. dla nich jest to egzotyka i raj na ziemi. Zupelnie inne odczucia maja Polacy, Niemcy czy Skandynawowie, ktorzy wczesniej mieszkali przez kilka lat na Peninsuli. To tam jest prawdziwa Hiszpania i mimo, ze Kanary maja wiele plusow, to pomimo mieszkania na Wyspach po pare lat, to caly czas sie teksni za zyciem na Polwyspie. Oczywiscie mozna sie ze mna nie zgadzac ;)
Pozdrawiam z Reus
STYRO

irc.wikkedwire.com port 6667 #polishpub

Awatar użytkownika
kava
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 357
Rejestracja: sob, 23 gru 2006, 18:05
Lokalizacja: La Palma
Kontaktowanie:

Post autor: kava » czw, 25 paź 2007, 19:33

STYRO pisze:Oni sa zadowoleni majac troche ciepla, palmy, banany itp. (...) Mimo, ze Kanary maja wiele plusow, to pomimo mieszkania na Wyspach po pare lat, to caly czas sie teksni za zyciem na Polwyspie. Oczywiscie mozna sie ze mna nie zgadzac ;)
Mimo ze nie sposób się nie zgodzić że Kanary to nie Hiszpania, dobrze ze zachowałeś margines na niezgadzanie się z Tobą ;-)

em
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: śr, 24 paź 2007, 14:19

Wyjazd na wyspy

Post autor: em » pt, 26 paź 2007, 20:26

Dzięki za informacje. Nie mieliśmy świadomości tych różnic. A co z innymi kwestiami - na przykład praca, koszty utrzymania, mieszkania lub domy. Będziemy wdzięczni za każdą info.
Pozdrowienia z (o dziwo teraz) słonecznej Polski
Ewa
:)

Awatar użytkownika
camilozeta
Administrator
Administrator
Posty: 956
Rejestracja: pn, 22 maja 2006, 02:36
Kontaktowanie:

Post autor: camilozeta » sob, 27 paź 2007, 07:56

Hm... Cos jakby tu troche na ten temat masz: http://www.poloniacanarias.com/node/7

Pozdrawiam, Camilo
http://www.camilozeta.com/ - Podróżując przez życie...

em
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: śr, 24 paź 2007, 14:19

wyjazd na wyspy

Post autor: em » sob, 27 paź 2007, 18:52

Dzięki. Faktycznie, sporo się dowiedziałam, ale nie tracę nadziei, że ktoś się jeszcze odezwie.
Pozdrawiam,
Ewa

Awatar użytkownika
100%_cojones
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 186
Rejestracja: wt, 5 gru 2006, 21:18

Re: wyjazd na wyspy

Post autor: 100%_cojones » sob, 27 paź 2007, 19:25

em pisze:Dzięki. Faktycznie, sporo się dowiedziałam, ale nie tracę nadziei, że ktoś się jeszcze odezwie.
Pozdrawiam,
Ewa
Ja sie odezwę. Wyjechalem i jestem zadowolony, Nie żałuję tego kroku.
Pozdrawiam, 100%_cojones == 100% blackseo ;)

Rob
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: czw, 1 lis 2007, 22:12
Lokalizacja: Polska

Re: wyjazd na wyspy

Post autor: Rob » pt, 2 lis 2007, 11:57

em pisze:Dzięki. Faktycznie, sporo się dowiedziałam, ale nie tracę nadziei, że ktoś się jeszcze odezwie.
Pozdrawiam,
Ewa
Czesc Ewa,
Tak sie zlozylo ze mamy ten sam problem. Ja jestem pielegniarka i obecnie staram sie o nostryfikacje moich papierow aby wyjechac pracowac w szpitalu na Teneryfach. Jak pewnie wiesz obecnie prowadzony jest nabor przez hospiten. W najblizszym czasie wyspy kanaryjskie wzbogaca sie o conajmniej 50 polskich rodzin co znacznie wmocni polonie na kanarach. Tak przy okazji gratulacje dla zalozyciela tego forum. :!: Ja mam corke 14 lat. Mam zamiar wyjechac z corka i z mezem tak szybko jak to mozliwe. Tez nie jestesmy w najgorszej sytuacji w Polsce jednak szukamy nowych wrazen. Opinie sa rozne ale chyba trzeba sprobowac aby dowiedziec sie jak jest naprawde. Mysle ze jezeli nawet nie okaze sie to rajem to i tak bedzie to pierwszy krok aby wyrwac sie z tego polskiego marazmu. Wspieram cie duchowo. :lol: Czekam takze na opinie innych, ktorzy w najblizszym czasie maja powiekszyc grono Polonia Canarias.

Ewa

em
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: śr, 24 paź 2007, 14:19

wyjazd na wyspy

Post autor: em » pt, 2 lis 2007, 18:27

Bardzo mi miło, że odezwali się ci, którzy mają zamiar wyjechać. Na naszą wiadomość odpowiedział pan doktor z wysp udzielając bardzo ciekawych informacji(np dotyczących prywatnej i państwowej służby zdrowia, stosunku do pracowników z zagranicy itp). Jeśli będziecie zainteresowani, to dajcie znać. Być może coś z tego wam się też przyda.
Pozdrawiam,
Ewa

Rob
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: czw, 1 lis 2007, 22:12
Lokalizacja: Polska

Re: wyjazd na wyspy

Post autor: Rob » pt, 2 lis 2007, 18:47

em pisze:Bardzo mi miło, że odezwali się ci, którzy mają zamiar wyjechać. Na naszą wiadomość odpowiedział pan doktor z wysp udzielając bardzo ciekawych informacji(np dotyczących prywatnej i państwowej służby zdrowia, stosunku do pracowników z zagranicy itp). Jeśli będziecie zainteresowani, to dajcie znać. Być może coś z tego wam się też przyda.
Pozdrawiam, Ewa
Pewnie ze jestesmy zainteresowani wszytkimi informacjami dotyczacymi sluzby zdrowia i warunkami tam panujacymi. Tak wiec jezeli masz jakiekolwiek informacje prosze o przeslanie (jezeli nadaja sie to w ramach forum) lub jako prywatna wiadomosc PW na forum.
Dzieki
Ostatnio zmieniony pt, 23 lis 2007, 19:53 przez Rob, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
patmos
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 294
Rejestracja: czw, 1 mar 2007, 22:06
Lokalizacja: Los Menores/Adeje/TFS
Kontaktowanie:

Post autor: patmos » sob, 3 lis 2007, 15:49

Kiedy rozmawiałem ze STYRO kilka miesiecy temu w jego pubie w Puerto De La Cruz, nie bardzo chciało mi się wierzyć w te jego bajania o Kanarach, jako o Ameryce Południowej, ale teraz jestem w stanie przyznać mu całkowitą rację, a może nawet powiedzieć, że tutaj chyba nawet jest Afryka. Poziom tubylców jest...no może nie będę nikogo obrażał, ale pozostawia wiele do życzenia. Generalnie ludzie stąd uważają, że oni mają słońce, plaże i banany a reszta ich g... obchodzi, a ty skądkolwiek jesteś masz u siebie zimno i tyle. Większość tubylców nie wystawiła nawet nosa poza swoje ukochane wyspy a ich wiedza o świecie jest powiedzmy sobie, żadna, ale w końcu to myśmy tu przyjechali a nie oni do nas. Zgadzam się ze STYRO, że ludzie, którzy nie widzieli i nie byli na Peninsuli mogą tutaj się jakoś zachłysnąć tym słońcem i pogodą, ale wiekszość ludzi z którymi miałem kontakt, zwłaszcza mam na myśli Hiszpanów, wyje po nocach za kontynentem. Ja nigdy tam nie byłem, ale chyba... jestem bliżej niż mi się wydaje.

Awatar użytkownika
camilozeta
Administrator
Administrator
Posty: 956
Rejestracja: pn, 22 maja 2006, 02:36
Kontaktowanie:

Post autor: camilozeta » sob, 3 lis 2007, 16:21

Ja tam uwazam, ze na Kanarach jest super i nie zaluje czasu tam spedzonego. Uwazam, ze jechac na Kanary na sto procent warto, chocby tylko na rok, czy dwa. Jesli bedzie sie podobalo, a na pewno przez pierwszy rok jest sie zachlysnietym Kanarami, to zawsze mozna zostac. Jesli nie, no coz, zawsze mozna wrocic albo jechac gdzie indziej :-) Znajac jezyk, chocby na polwysep. To zalezy od czlowieka, jedni zostaja, inni jada dalej, trzeba samemu sprawdzic. Na pewno warto sprobowac.

Pozdrawiam, Camilo
http://www.camilozeta.com/ - Podróżując przez życie...

Awatar użytkownika
100%_cojones
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 186
Rejestracja: wt, 5 gru 2006, 21:18

Post autor: 100%_cojones » ndz, 4 lis 2007, 15:05

Nie obrażać mi tu Ameryki Poludniowej :) w Ameryce Poludniowej jest bardziej europejsko niz w niektorych europejskich krajach :) a Kanary to Afryka, pisalem przeciez juz kiedys :) hehe
Pozdrawiam, 100%_cojones == 100% blackseo ;)

Awatar użytkownika
camilozeta
Administrator
Administrator
Posty: 956
Rejestracja: pn, 22 maja 2006, 02:36
Kontaktowanie:

Post autor: camilozeta » ndz, 4 lis 2007, 15:14

A byles juz kiedys w Afryce i w Ameryce Poludniowej, ze tak twierdzisz?

Pozdrawiam, Camilo
http://www.camilozeta.com/ - Podróżując przez życie...

Awatar użytkownika
100%_cojones
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 186
Rejestracja: wt, 5 gru 2006, 21:18

Post autor: 100%_cojones » ndz, 4 lis 2007, 15:21

ha, tu mnie masz ;) nie bylem w Ameryce Poludniowej, ale to tylko kwestia czasu. Wiedze czerpie z internetu oraz z opowieści - mam tutaj trochę znajomych z Argentyny i Urugwaju. Są to jedyni ludzie, z którymi można porozmawiać o czyms więcej niz: kokaina, imprezy i błyskotki brane na kredyt w El Corte Ingles :)
Pozdrawiam, 100%_cojones == 100% blackseo ;)

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości