Wspólnik-Wspólniczka

Wszystkie tematy związane z życiem na Kanarach
smile
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: czw, 19 sty 2012, 14:05

Re: Wspólnik-Wspólniczka

Post autor: smile » sob, 25 lut 2012, 11:44

No i się znowu Polacy kłócą :) i o co się kłócą? Sam nie wiem :)
Od dłuższego czasu czytam wpisy na tym forum, ale to dopiero mój pierwszy wpis. Od dwóch lat myślę o przeprowadzce na Teneryfę i o zamieszkaniu na niej na stałe. Nic konkretnego nie trzyma mnie w Polsce. Smutno jest i każdy dba tylko o Swoje 4 litery. Nikt nikomu nie pomoże, a raczej zaszkodzi :) Pewnie i na Kanarach tak jest, ale chociaż więcej słońca i uśmiechu na ulicach :)
Uczę się codziennie hiszpańskiego :) i nawet z radością to robię, bo spełniam w ten sposób swoje marzenia :)... które może staną się kiedyś realne. Smutne jest w tym tylko to, że większość nie wierzy w te moje... marzenia :) i raczej starają się mnie zniechęcić :) Ja tak, jak Jose, mam jakiś "kapitał" na rozkręcenie biznesu. I go rozkręcę :) Możliwe, że wszystko stracę, ale jakie to ma znaczenie. Tak, jak ktoś na tym forum napisał "ma się jedno życie, a coś takiego jest okazją na przeżycie drugiego życia, które nie będzie nam dane". Nie zacytowałem dosłownie, bo już jakiś czas temu to przeczytałem... ale szczerze mówiąc dodało mi to sporo energii :) Tengo corazon espanol :)
Do końca tego roku chcę wszystko poukładać sobie w Polsce i... do dzieła :)
Raz się żyje!
Pozdrawiam wszystkich uśmiechniętych!

Awatar użytkownika
Jose
Początkujący
Początkujący
Posty: 20
Rejestracja: pn, 5 wrz 2011, 08:19

Re: Wspólnik-Wspólniczka

Post autor: Jose » sob, 25 lut 2012, 12:00

No i proszę:):) jest pozytywny post:), gratulacje:). Powiem tak kolego SMILE nie myśl o tym czy się uda czy nie, najważniejsze jest trzymać się twardo swojej decyzji, bo wianie z Polski jest w tej chwili najmadrzejszą decyzją, wiec rozbijaj świnkę i w drogę:) Mark Twain kiedys powiedział Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj.
Jak zapewne wiesz doskonale, życie w Polsce dla większości obywateli bajką nie jest a robi się jeszcze trudniej i dziwniej:). Czemu miało by sie gedziekolwiek wieść Ci gorzej??. Wg mojego postrzegania trzeba się zawściec w sobie i starać sie z całych sił a się uda. A jezeli narzekać to chyba na siebie że coś sam spartoliłem.:) Będzie dobrze i trzymaj się kurczowo swojej decyzji, życzę powodzenia:)

Awatar użytkownika
palomita
Uczestnik
Uczestnik
Posty: 81
Rejestracja: śr, 14 wrz 2011, 12:18

Re: Wspólnik-Wspólniczka

Post autor: palomita » sob, 25 lut 2012, 12:33

milo poczytac takie posty, czlowiekowi lepiej na duchu, bo czasem sobie mysle czy napewno dobrze zrobilam zostawiajac wszystko w Polsce, po to tylko zeby byc w kraju gdzie wiecej slonka i ludzie sa usmiechnieci i mili. Widze ze jednak nie tylko ja to odczuwam, chociaz do Polski teskno czasami a raczej do najblizszej rodziny, to jednak tu na wyspach zyje sie lepiej, daleko od codziennych polskich problemów. Pozdrawiam z Las Palmas wszystkich milo nastawionych do zycia. :D

smile
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: czw, 19 sty 2012, 14:05

Re: Wspólnik-Wspólniczka

Post autor: smile » sob, 25 lut 2012, 13:58

Oooo :) Super! Dzięki wielkie za te słowa!
Wiem, że nigdzie nie jest łatwo. W Polsce radzę sobie... ale coś mnie ciągnie na Kanary. Już kilka lat temu zacząłem myśleć o wyjeździe. Odwiedziłem Karaiby, kilka krajów Ameryki Pd, Azję... a na koniec Teneryfę. No i poczułem, że to jest właśnie "TO"!
Palomita, dobrze zrobiłaś :) a najważniejszym kontaktem z drugim człowiekiem, jest "myśl". Ważniejsze jest to od kontaktu bezpośredniego (tak mi się wydaje). Czy jest coś cenniejszego niż to, że wiesz, że ktoś o Tobie myśli dobrze? :) Ale życzę Ci też tego, abyś częściej mogła się spotykać z najbliższymi :)
A Ty, Jose... ! Poradzisz Sobie też bez pomocy innych! Wiesz czego chcesz i nie myślisz tylko z perspektywy problemów, jakie możesz napotkać. Dobre podejście!
Staram się tak samo podchodzić do życia :)
Jedno mnie martwi :( Podobno będę musiał na Teneryfie zdawać egzamin na prawo jazdy kategorii A, pomimo tego, że mam takowe :( To nie jest sprawiedliwe! :)

Nawet nie wiecie, jaką mi sprawia radość planowanie tej przeprowadzki! :)

Awatar użytkownika
camilozeta
Administrator
Administrator
Posty: 956
Rejestracja: pn, 22 maja 2006, 02:36
Kontaktowanie:

Re: Wspólnik-Wspólniczka

Post autor: camilozeta » sob, 25 lut 2012, 14:28

Hej

Hm... Ale burza w szklance wody :) Zostawić Was na dwa dni :) Luzik już proszę.

Jose, faktycznie trochę przesadziłeś z negatywnymi komentarzami na temat naszego narodu. Co do Waldka to akurat się pomyliłeś z oceną. Sądzę, że napisał w prostszy (celowo) sposób coś podobnego do tego co napisałeś Ty na początku tego wątku. Ironia? Zresztą on Ciebie nie obrażał a Ty jego tak... Może jakieś małe "sorry"?

Słowo "twoje" z dużej litery pisze się tylko wtedy, kiedy chcesz pokazać, że masz do kogoś szacunek. Może on już go teraz do Ciebie nie ma? ;)

Co do uczciwości to rzecz względna, to że twierdzisz że Twoja oferta jest uczciwa, nie oznacza że ona na prawdę taka być musi. Nie znamy Cię, więc nie wiemy czy nie jesteś na przykład naciągaczem podającym się za kogoś uczciwego. Oczywiście nie twierdzę że nim jesteś, ale pisanie o swojej ofercie jako o uczciwej może wyglądać trochę dziwnie.

Nie tylko wśród Polaków zdarzają się oszuści, robole, parobkowie itd. itp. więc nie używajmy pejoratywnych określeń. Słowo "polaczek" jest obraźliwe, więc proszę powstrzymaj się od tego rodzaju obraźliwości. Co do banowania, to nie to samo co cenzura. Jeśli ktoś łamie podstawowe normy społeczne np. obrażając innych, to nie może otwarcie wyrażać swoich poglądów.

Aha, ten wątek jest na pograniczu łamania regulaminu, bo zahacza o komercję i biznes, więc ostrożnie ze szczegółami. Jeśli ktoś chce podyskutować o interesach albo złożyć propozycje, proszę o kontakt. Mogę udzielić dostęp do działu "Biznes".

Wszystkim, którzy myślą o wyjeździe na Kanary życzę powodzenia. Przy dużej dozie determinacji może się udać. Pamiętajcie tylko o nauce języka i o tym, że kryzys i bezrobocie dają się mocno we znaki.

Smile: pierwsze słyszę, żeby polskie prawko na motor nie było honorowane, skąd taka informacja?

Salu2
http://www.camilozeta.com/ - Podróżując przez życie...

smile
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: czw, 19 sty 2012, 14:05

Re: Wspólnik-Wspólniczka

Post autor: smile » sob, 25 lut 2012, 17:23

Witam Moderatora! Szacunek! :)
Od pewnego czasu studiuję wszystkie sprawy związane z przeprowadzką na Kanary. No i niestety wyczytałem gdzieś, że na wyspach honorują kategorię B i wiele innych, ale A trzeba jeszcze raz u nich zdać. Oczywiście tylko wtedy, jeśli chce się być rezydentem na wyspach i jeździć zarejestrowanym tam na siebie motocyklem.
Jeśli się mylę, to się bardzo cieszę! Mam już takie "złe" nawyki, że pewnie bym nie zdał... a sprzęt mi rdzewieje w Polsce właśnie :( Co ja bym dał za to, aby poczuć teraz na twarzy ten ciepły wiatr...

A jeśli chodzi o kryzys... to w Polsce jest dużo gorszy kryzys niż w Hiszpanii. Hiszpania wyjdzie z niego bardzo szybko, a w Polsce... może za 20-30 lat będzie jakoś przyzwoicie. Ostatnio minister gospodarki, a były premier i obecny vice powiedział, żeby nie liczyć na emerytury państwowe :) mamy odkładać zaskórniaki do skarpetki i prosić nasze dzieci o łaskę i jakiś kąt w domu przy piecu :) Zgroza! To naprawdę nie jest śmieszne! :)
Kryzys tam, kryzys tu... ale chociaż słońce i ciepło u Was! :) A hiszpańskiego się uczę! :) Mam poziom B1 obecnie, a do końca roku chcę wejść na poziom C1.
Znam też trochę angielski, niemiecki i rosyjski. Czy są bardzo przydatne na wyspach, czy raczej można sobie je odpuścić?
Pzdr!

magdalena 40
Początkujący
Początkujący
Posty: 23
Rejestracja: wt, 24 sty 2012, 23:19
Lokalizacja: LAS PALMAS DE GRAN CANARIAS

Re: Wspólnik-Wspólniczka

Post autor: magdalena 40 » sob, 25 lut 2012, 19:56

Ladny dzien, mila dyskusja ,wrescie sie cos zaczyna dziac,troche malo ludzis sie odzywa ale to zawsze cos,bo tak to tu straszna nuda .....
Pozdrawiam Wszystkich Cieplutko
Magda :D

Awatar użytkownika
Jose
Początkujący
Początkujący
Posty: 20
Rejestracja: pn, 5 wrz 2011, 08:19

Re: Wspólnik-Wspólniczka

Post autor: Jose » ndz, 26 lut 2012, 06:04

Witam Camilo. Jak miło że występujesz jako obrońca uciśnionych:), temat już się zakończył. Ale powiedz mi z jakiegoo to powodu ja mam wystosować choćby małe „sory”?, może z tego powodu że Waldek już mnie nie szanuje?. Widzisz ja napisałem, co myślę ale przez głowę mi nie przeszło żeby kogoś nie szanować, innym wolno?. Masz pełne prawo mnie banować i to zrób, ale pamiętaj będziesz tu Bogiem dotąd dokąd ktoś tu będzie, jak zabanujesz wszystkich którzy mają czelność odpisać Walkom, Ryśkom czy innym to zrobi się mdło, nieprawdziwie:) i bez sensu:). Cały szkopuł w tym, że Ty znasz Walka a mnie nie. A ja odpowiedziałem dostosowując się poziomem do zaczepki i tyle. Co do uczciwości, bo widzę że to jakiś drażliwy temat, ja zakładam z góry że wszyscy są uczciwi, nie wiem może jeszcze nikt mnie nie wystrychnął na dudka aż tak żeby miała powstać skaza na psychice. Dziwnie wygląda oferta, która zakłada uczciwość???? To mnie powaliło no serio. Camilo ja jestem Polakiem mieszkam w tym grajdole już prawie 40 lat i już mam dość, ale sory mam prawo nazywać kogo chcę „Polaczek” bo sam nim jestem jak i my wszyscy. Na co się jeszcze będziemy obrażać? Ja się dziwię że w Polsce jest źle, że nikt z nikim nie może się dogadać, że elity rządzące się kłócą?..... nie już się nie dziwię. Napisałem post, że poznam uczciwych ludzi do biznesu i stała się jakaś tragedia. Bo jak to? Uczciwy? Polaczek? Oooo to się nie mieści w naszym światopoglądzie:) jak nie przeprosi obrażonego Walka co nie szanuje Jose to wywalamy Jose z baru:). ….Tyle mam do powiedzenia, a skoro mam być wybanowany:) to pozdrawiam serdecznie wszystkich normalnych z poczuciem humoru Policzków.
Polaczek Maciek:)

Awatar użytkownika
Dzidek
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 484
Rejestracja: wt, 23 lis 2010, 09:34
Lokalizacja: Polska

Re: Wspólnik-Wspólniczka

Post autor: Dzidek » ndz, 26 lut 2012, 08:27

Tu mówi ( w sumie nie obrażony)policzek,miał być poważny post a wyszła pogaduszka uświadamiająca...tylko nie wiem co dokładnie...
Może ja się zapytam..Jose masz bliżej sprecyzowana branżę,czy jak wyjdzie?
I w sumie to wszystko olać OT jaki się zrobił bo do niczego nie prowadzi.Tak na marginesie Jose uśmiechnij się i wyobraz sobie,że jestes na plaży TAM na plaży...dajcie juz spokój tym polaczkom i kminkami :D :D
Pozdrawiam
Widzisz? Nie widzę...Aaaaaa widzisz

Awatar użytkownika
Jose
Początkujący
Początkujący
Posty: 20
Rejestracja: pn, 5 wrz 2011, 08:19

Re: Wspólnik-Wspólniczka

Post autor: Jose » ndz, 26 lut 2012, 08:35

Czekaj czekaj Dzidek:) właśnie sobie wyobrazam:)... trochę działa:) ale jakos ciężko bo ja mam za oknem śnieg i wichurę:), nawet moja mega wyobraźnia nie daje rady. A i dziękuję że się nie pogniewałeś na biednego Jose:):). Branże mam mniej więcej określone: fotografia, gastronomia lub budowlanko-remontówka:). Ale ja się nie boję zdobywania nowych doświadczeń więc wszystko otwarte:) Ale wiesz co?? Camilo założył nowy temat "Biznes" i zapewne zaraz nas stąd wywali:) tzn mnie pewnie i tak wywali:). Pozdrawiam z wyimaginowanej plaży:)

smile
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: czw, 19 sty 2012, 14:05

Re: Wspólnik-Wspólniczka

Post autor: smile » ndz, 26 lut 2012, 09:20

no przecież Polakami jesteśmy! :) Jak ktoś coś proponuje - to na pewno chce oszukać, jak ktoś coś mówi - to na pewno nas okłamuje, jak ktoś coś robi - to na pewno nas oszukuje :) Taka mentalność tego narodu :) Polacy zawsze są Sobą, nawet na emigracji :) Trzeba o tym pamiętać... i cieszyć się życiem :)

Awatar użytkownika
Jose
Początkujący
Początkujący
Posty: 20
Rejestracja: pn, 5 wrz 2011, 08:19

Re: Wspólnik-Wspólniczka

Post autor: Jose » ndz, 26 lut 2012, 09:35

Cześć Smile
A widzisz:) taka prawda Polacy z jakiegoś kosmicznego powodu siebie nie lubią juz na starcie:) a czemu?. Podróżowałeś to wiesz jak się zachowują Hiszpanie, spotkają się na lotnisku i zaraz się zaprzyjaźniają, jak w samolocie leci 10 Hiszpanów to już są "przyjaciółmi" mimo że się wcześniej nie znali i potrafią drzeć się do siebie przez cały samolot:). Więcej luzu i uśmiechu. I dzięki za zrozumienie:)

smile
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: czw, 19 sty 2012, 14:05

Re: Wspólnik-Wspólniczka

Post autor: smile » ndz, 26 lut 2012, 10:29

Jose,
w Polsce uśmiechnij się do kogoś na ulicy, a już biorą Cię za jakiegoś dziwaka, złodzieja i satanistę :) Taki naród. Nie zmienimy tego. I dlatego szukam innego miejsca do życia. Na Kanarach też nie jest idealnie, ale na pewno lepiej! A jeśli ma to być tylko słońce i plaża - to biorę to w ciemno!
Jestem w podobnej sytuacji, więc rozumiem Ciebie. Tak jak Ty, dam Sobie kilka miesięcy na aklimatyzację i doszlifowanie hiszpańskiego. Organizuję też właśnie biznes w Polsce, który postaram się nadzorować z Kanarów.
A ja się nie uda, to i tak mnie to czegoś nauczy :)
Polacy zbyt poważnie podchodzą do życia. A ja tak nie chcę!
A Twoje pytanie o wspólnika było absolutnie na miejscu. A jeśli ktoś doszukiwał się w nim jakiegoś podtekstu, to problem ma on, a nie Ty.
A jeśli do końca roku nie stracisz zaufania do ludzi, to chętnie spotkam się z Tobą na Teneryfie i pogadamy o biznesach :)

tatko
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 293
Rejestracja: czw, 20 paź 2011, 08:48

Re: Wspólnik-Wspólniczka

Post autor: tatko » ndz, 26 lut 2012, 10:53

myślałem że wytrzymam żeby nie wtrącać 3groszy ale nie - widocznie polaczek ze mnie wyszedł :lol:
Nie chcę brać stron... ale co dwa trzy dni przez moją antyspamową ochronę przedzierają sie oferty mailowe zupełnie mega uczciwej współpracy, dostaw itp. więc błagam Jose - powiedz po prostu ze to było rozpoznanie towarzystwa bojem przeproś i już, w co drugiej naciąganej ofercie jest 30 razy powtarzane słowo uczciwa.
Co do polaczkowatości to powiem tak jakbyś to wystosował na forum chińczyków czy no nie wiem jak powiedzieć: izraelitów? to byś miał już zasypaną skrzynkę ofertami ludzi którzy chcieliby Cię oskubać z Twojego kapitału- więc ja wolę być Polakiem i tyle.
Kanarki rzeczywiście sa bardziej otwarte- ale pewnie to też sprawa społeczeństwa i warunków w jakich dorastali.
Kiedyś po 3 miesiącach czekania na płatność zabrałem nierzetelnemu kontrahentowi z powrotem towar za który nie zapłacił- i wiesz co? zostałem normalnie przez prokuratora oskarżony o "rozbój" - i co będziesz po takich doświadczeniach ryzykował?
Zapraszam do rozpoczynania nowych rzeczy w tym nowych firm czy działań - stanowczo to dobry pomysł :D i chroni przed alzheimerem :lol:
i stanowczo odradzam spółki- to rozmywanie odpowiedzialności i szukanie kłopotów.
Jeżeli po rozpoczęciu okaże się że jakichś zasobów Ci brakuje to wtedy można kombinować, ale tak na starcie i z ludźmi o których nie wiesz jak się w jakiej sytuacji zachowają to nie jest dobry pomysł raczej

Awatar użytkownika
camilozeta
Administrator
Administrator
Posty: 956
Rejestracja: pn, 22 maja 2006, 02:36
Kontaktowanie:

Re: Wspólnik-Wspólniczka

Post autor: camilozeta » ndz, 26 lut 2012, 13:27

Jose pisze:Jak miło że występujesz jako obrońca uciśnionych:), temat już się zakończył.
Jakich uciśnionych? Nikogo tu nie bronię, coś źle zinterpretowałeś. Po prostu próbowałem Ci uświadomić, że źle oceniłeś. A temat się wcale nie skończył, skąd taki pomysł? Dopóki ten wątek jest otwarty, to i temat jest otwarty. Ty nie możesz o tym decydować. Pamiętaj, że na razie jesteś tu jeszcze gościem, dopiero przyszedłeś a już chcesz rządzić? :) Trzeba sobie na to troszkę zapracować.
Ale powiedz mi z jakiegoo to powodu ja mam wystosować choćby małe „sory”?
Z grzeczności? Ubliżyłeś komuś. Przeczytaj swój post o "polaczkowatości".
Masz pełne prawo mnie banować i to zrób, ale pamiętaj będziesz tu Bogiem[...]
Dzięki za przyznanie mi tego prawa :) Stary, to forum istnieje już od sześciu lat, poczytaj najpierw trochę, poznaj ludzi którzy tu piszą, dowiedz się trochę zanim zaczniesz się rzucać. Inaczej wystawiasz się trochę na śmieszność. Takich ludzi, którzy przyszli, narobili dymu i sobie poszli, było tu już trochę. Nie bądź kolejnym.
Cały szkopuł w tym, że Ty znasz Walka a mnie nie.
Cały szkopuł w tym, że znowu zły wniosek wyciągnąłeś. Waldka znam niewiele lepiej niż Ciebie. Napisał trochę więcej postów niż Ty. Znowu nie trafiłeś :) Daj się poznać.
[...]ja zakładam z góry że wszyscy są uczciwi
Gdyby tak było, to nie pisałbyś o uczciwości, po prostu byś o niej nie myślał uznając to za coś naturalnego.
Tyle mam do powiedzenia, a skoro mam być wybanowany:)
Już? Podjąłeś za mnie decyzję? Mam Cię zbanować? Sorry stary, za bardzo chcesz się tu rządzić. Przyzwoitość podpowiada, że najpierw trzeba sobie trochę popisać, poznać ludzi, dowiedzieć się czegoś. A Ty przyszedłeś, obrażasz innych, chcesz rozstawiać po kątach. Uważam takie zachowanie za lekko bezczelne a co najmniej niegrzeczne. Banuję natomiast za trochę cięższe "grzeszki". Jeszcze sobie nie zasłużyłeś ;)
[...]taka prawda Polacy z jakiegoś kosmicznego powodu siebie nie lubią juz na starcie
Pisz za siebie, ja na starcie każdego lubię, bez względu na to jakiej jest narodowości. Przestaję lubić w momencie, w którym zaczyna mi dokuczać swoim zachowaniem. Tak jak Ty teraz na przykład :) Na razie dopiero zaczynasz, jeszcze nie jest powiedzianie, że Cię lubić przestanę. Od Ciebie zależy. Zauważ że jeszcze piszę "Tobie" z dużej litery :) Przypuszczam jednak, że Twoje nastawienie się nie zmieni i nie odpuścisz. Mylę się?

A w ogóle to martwi mnie, że tak wielu Polaków wypowiada się negatywnie o Polakach. To jakieś takie opluwanie samych siebie. To jakaś fobia. Niektórzy z Was są za szybcy w ocenianiu innych. Hasła typu Polak Polakowi wilkiem też mnie martwią. Wszystko zależy od nas samych. Jeśli przyjmiemy postawę roszczeniową, to każdy się od nas odwróci, nie tylko Polak. Jeśli będziemy w porządku, to nikt nam wilkiem nie będzie. I tyle.

Co do pomocy... Na otrzymanie pomocy trzeba sobie zasłużyć. Ewentualnie można ją dostać na kredyt zaufania, ale by go dostać, najpierw trzeba pokazać że jest się godnym go otrzymać.

Salu2
http://www.camilozeta.com/ - Podróżując przez życie...

Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość