hej hej

Możesz się tu przedstawić innym użytkownikom i napisać co łączy cię z Wyspami Kanaryjskimi
Martyna1234
Gość
Gość
Posty: 2
Rejestracja: wt, 19 sty 2016, 08:03
Kontaktowanie:

hej hej

Post autor: Martyna1234 » pn, 25 sty 2016, 09:18

Nazywam się Martyna. Moim marzeniem jest zamieszkania na Wyspach. Mam nadzieję, że poprzez to forum dowiem się ciekawych i przydatnych rzeczy by zrealizować moje marzenie. Pozdrawiam!

Ravgor
Gość
Gość
Posty: 3
Rejestracja: pn, 21 gru 2015, 11:51
Kontaktowanie:

Re: hej hej

Post autor: Ravgor » śr, 27 sty 2016, 13:18

Cześć Martyna :). A czego Ci brakuje do przeprowadzki? Masz już obraną konkretną wyspę?

ares
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: czw, 16 paź 2014, 01:17

Re: hej hej

Post autor: ares » śr, 27 sty 2016, 23:24

Czesc Martyna..

Tez mialem takie marzenie..
Tez odwiedzilem to forum...
Marzenie spelnilem w 100%.. Jestem na Fuerteventurze... dokladnie miesiac dzisiaj mija... Jest tak cudownie jak to sobie wymarzylem, a moze nawet lepiej.. Przyjechalem tutaj samochodem... I wszystko zalatwialem na miejscu.. Nie powiem, przeszkody pojawialy sie jak to zwykle bywa, ale wystarczyla determinacja, duzo pozytywnego myslenia i koniec koncow po miesiacu czasu wszystko jest na swoim miejscu :)

Co do drugiej sprawy... To niestety nie ma co ukrywac, ze to forum jest zdechle - nie obrazajac nikogo.. jeszcze moze dycha, ale zyciem tego nazwac nie mozna..
Takze jezeli masz jakies pytania to pisz do mnie smialo na pm.. Jak bede mogl chetnie podpowiem i doradze z wlasnego doswiadczenia...

VIVE LA VIDA QUE AMAS!!!
and
CHASE YOUR DREAMS ;)

Saludos

Klaudia88
Gość
Gość
Posty: 3
Rejestracja: pn, 25 sty 2016, 16:02

Re: hej hej

Post autor: Klaudia88 » czw, 28 sty 2016, 11:42

Siemka!

Nazywam sie Klaudyna i jestem nowa na tym forum ;) do niedawna mieszkalam 5 lat w Londynie i z racji ze moja mama mieszka tutaj na Fuerteventura przyjechalam pobyc tutaj jakis czas, zanm wyjechalam do Londynu mieszkalam na polnocy hiszpani, wlasnie jestem na etapie robienia prawa jazdy... kilkanascie lekcji jazdy mam juz za soba :))) tak ze jesli ktos wybiera sie do Puerto de Rosario to uwazajcie hehehe :)
pozdrawiam WSZYSTKICH tutaj obecnych :)

Herkules
Uczestnik
Uczestnik
Posty: 68
Rejestracja: sob, 19 gru 2015, 17:03

Re: hej hej

Post autor: Herkules » czw, 28 sty 2016, 19:08

Czesc
A jak długo będziesz?
Pozdr
Rafał
Powodzenia w nauce

Klaudia88
Gość
Gość
Posty: 3
Rejestracja: pn, 25 sty 2016, 16:02

Re: hej hej

Post autor: Klaudia88 » czw, 28 sty 2016, 20:51

Siemka;)
Dziekuje Rafal
Jeszcze niewiem jak dlugo tutaj bede...

ares
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: czw, 16 paź 2014, 01:17

Re: hej hej

Post autor: ares » czw, 28 sty 2016, 21:18

Bylem wczoraj w Puerto Del Rosario i bywam co jakis czas.. dzieki za ostrzezenie.. bede sie bardziej rozgladal, skoro taki pirat pojawil sie na drogach..hehe

I jak Ci sie podoba tutaj po zyciu w Londynie..?? Ja po Irlandii jestem zakochany w tym miejscu.. Wprawdzie tez dosyc niedawno tu przyjechalem, ale raczej nie rusze sie juz stad.. raczej, bo zycie jest nieprzewidywalne i jak to Tupac mowil.. "Ready 4 whatever" :)

Klaudia88
Gość
Gość
Posty: 3
Rejestracja: pn, 25 sty 2016, 16:02

Re: hej hej

Post autor: Klaudia88 » czw, 28 sty 2016, 21:30

hejka;)

hehehehe dokladnie " pirat drogowy " :lol:
zycie w Londynie jest troche szare, i kreci sie w bardzo szybkim tepie,..tutaj czlowiek wstaje rano i niewiem czy jest to przez ta pogode ale az sie chce zyc :D :)

Herkules
Uczestnik
Uczestnik
Posty: 68
Rejestracja: sob, 19 gru 2015, 17:03

Re: hej hej

Post autor: Herkules » sob, 30 sty 2016, 06:09

Naprawde zdechło to forum...
Ciekawi ludzie opuścili wyspy i juz nie interesuje ich edukowanie ciemnych nierozumnych mas...
Kto i jak długo bezinteresownie bedzie tłumaczył jak jest.
A ja byłem 4 razy na teneryfie i jest to moje wyszukane miejce na ucieczkę (fizyczną i psychiczną)Szukałem w Google gdzie najlepiej żyć i po Australii Kanadzie itp pojawił sie temat wysp kanaryjskich.blisko ciepło bezpiecznie wielojezykowo tanie zycie unia europejska.
Jak nie ma z czego żyć to pod chmurką da sie...
Dwa lata temu prawie prawie ale wróciłem do "ciepłego" stabilnego życia w Polsce
Pozdr
Starych forumowiczów juz nie ma...Nowi Młodzi Gniewni !!! Piszcie ,wydawajcie opinie,bądźcie głośni i widoczni !
Pozdr
Rafal

Awatar użytkownika
SNCF
Początkujący
Początkujący
Posty: 49
Rejestracja: czw, 5 lut 2015, 19:00

Re: hej hej

Post autor: SNCF » sob, 30 sty 2016, 20:48

Herkules pisze:Naprawde zdechło to forum...
Ciekawi ludzie opuścili wyspy ...
Ciekawie piszesz, troche martwi i zastanawia DLACZEGO opuścili?

Herkules
Uczestnik
Uczestnik
Posty: 68
Rejestracja: sob, 19 gru 2015, 17:03

Re: hej hej

Post autor: Herkules » ndz, 31 sty 2016, 04:47

Hmm...
Bo nie mogą sie spełnić i rozwinąć
Bo po czasie pogoda zaczyna męczyć
Bo podoba nam sie zycie południowca ale sami nie umiemy tak żyć
Bo wiekszość tu ucieka od czegoś i jest potrzeba ucieczki dalszej
Bo tak
Moi znajomi którzy mieszkają w Londynie od 18 lat żyją tym ze ich miejsce jest w Polsce i za 10 lat wrócą jak dzieciaki skończą edukacje...nienawidząc miejsca w którym żyją .
Nosi nas z rożnych powodów na zmiany
Żyjemy tym co bedzie a nie co jest
Jak osiągniemy,szukamy nieświadomie czegoś nowego

Awatar użytkownika
SNCF
Początkujący
Początkujący
Posty: 49
Rejestracja: czw, 5 lut 2015, 19:00

Re: hej hej

Post autor: SNCF » wt, 2 lut 2016, 08:56

Herkules pisze:Hmm...
....
a nie warto chocby dla samego zdrowia?

tu w Polsce, klimat jest taki ze wszyscy wokoło chorują, co dam dziecko do przedszkola to po 3dniach coś przyniesie i trzeba 2tyg w domu, następnie reszta rodziny zarażona
przychodzi jesień zima, zapuchnięte oczy, reumatyzm, trucizna w powietrzu ze spalanych plastików w piecach, samych rakotwórczych dizli stojąc godzinami w korkach wrocławskich itd. Latem alergie na trawy, na wyspach nic takiego nie męczyło przynajmniej za każdym pobytem 2 tygodniowym.

Mam babcię za Kłodzkiem, założmy ze pamietam od wieku kilku lat jak miałem wiec dzis 30LAT pozniej droga jest ta sama tylko zajechana, kiedys dziadek jechal wiozl nas z wakacji do domu we Wrocławiu 1:20 dzis sie jedzie tam 2:30h, Pociag parowoz pamietam jechal 1:15 dzis jedzie 3h !!!!
Ja sie wstydze dzieciom cokolwiek tu pokazać gdziekolwiek pojechać.
Przychodzi weekend moglbym pojechac do byle Barda polazic po gorkach i wrocic to 5h pkp dojazd w dwie strony bo to 65km.
Planowałem tam gdzies za Nowa Rude połazić po górkach pozwiedzać to żeby pojechac to nocleg trzeba po drodze bo to 100km i przesiadka.
to jest te 30lat postępu w Polsce. aha mamy stadiony za nie miliony a miliardy i im mniej na nich sie dzieje tym mniejsze straty przynoszą.

pochmurno jak zawsze po prawej
Obrazek

Awatar użytkownika
Dzidek
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 470
Rejestracja: wt, 23 lis 2010, 09:34
Lokalizacja: Polska

Re: hej hej

Post autor: Dzidek » pt, 5 lut 2016, 11:13

Witam
SNCF pisze:
Herkules pisze:Naprawde zdechło to forum...
Ciekawi ludzie opuścili wyspy ...
Ciekawie piszesz, troche martwi i zastanawia DLACZEGO opuścili?
Wielu ciekawych zostało,niestety wielu popaprańców dojechało i wielu nadal mieszka.Doświadczenia z praktyki też nieraz zniechęcają mnie do jakiegokolwiek informowania...bo po co?Problem bardziej złożony i nie do wyjaśnienia na szybko.Jeśli wykażesz jakąkolwiek chęć pomocy zostajesz ciągany ja baran za byle pierdołami i tracisz swój prywatny czas,prywatność ,paliwo.Wielu ludzi przyjeżdża(albo już jest)z "gównianym" bagażem,pojawia się zawiść,zazdrość,obrabianie dupska,kombinacje finansowe.
Dlatego wielu odpuszcza sobie jakiekolwiek niezweryfikowane kontakty i chęć radosnej pomocy.
Na szczęście wyspy nie mają tu nic do tego ot TAKI MAMY KLIMAT.
Pozdrawiam
Widzisz? Nie widzę...Aaaaaa widzisz

Awatar użytkownika
SNCF
Początkujący
Początkujący
Posty: 49
Rejestracja: czw, 5 lut 2015, 19:00

Re: hej hej

Post autor: SNCF » pt, 5 lut 2016, 16:46

Dzidek pisze:,pojawia się zawiść,zazdrość,obrabianie dupska,kombinacje finansowe....
czyli jak opisywał ładnie Pan Tomasz Zalewski w Inne Stany o Kongresie Polonii Amerykańskiej
Polskie piekiełko skutecznie pogrzebało 10milionow głosów by coś wywalczyć dla wspólnego dobra

PALOMA
Początkujący
Początkujący
Posty: 36
Rejestracja: ndz, 17 cze 2012, 12:12

Re: hej hej

Post autor: PALOMA » pt, 5 lut 2016, 17:49

To nie tak jak piszecie..

czlowiek mieszkajacy tu na stale od wielu ,wielu lat, bo ponad 30-stu
na podstawie wlasnych doswiadczeñ usiluje przekazac "cos" tym,ktorzy wlasnie chca sie tu zadomowic.
I wlasnie o taka obiektywna informacje zabiegaja.
Pisze,informuje,doradza,odradza.
Tymczasem w miedzy czasie "zielonodzioby" ,ktore zadomowily sie tu byc moze na chwile a byc moze na stale
moga pochwalic sie rocznym,gora dwu letnim pobytem usiluja na wszelkie sposoby przekrzyczec
tych zadomowionych na zawsze i z wielkim doswiadczeniem.
Naturalnie -jednym pasuje przespac 2 lata pod namiotem i na bylejakim legowisku
inny natomiast pyta jak wygladaja realia przyjazdu tu z rodzina ,ktora liczy 4 osoby,bo jest dwojka dzieci.
Ja osobiscie przez jakis czas bralam udzial w sugestiach jakie moglam podsunac osobom przyjezdzajacym tutaj w celu definitywnego zadomowienia sie tutaj.
Rowniez na priv..
Jednak solidnie przytloczona bardzo negatywnymi komentarzami postanowilam zrezygnowac z tej dzialalnosci..

Powodzenia !!

Suerte!!

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość