Zdecydowałem że opiszę jak się żyje na Kanarach aby rozwiać wszelkie mity i rozjaśnić obraz sytuacji. Może to pomóc komuś, kto jest w takim samym położeniu w jakim byłem ja, zanim tu przyjechałem w 2004 roku. Sam się wtedy zastanawiałem jak właściwie jest na Kanarach. Nie potrafiłem sobie tego wyobrazić pomimo, że poczytałem sporo na temat tego pięknego miejsca leżącego pod afrykańskim słońcem. Jak jednak mówią, dopóki się czegoś nie zobaczy i nie spróbuje, to się nie wie. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że teraz już co nieco wiem :-) Opiszę tylko Gran Canarię, jednak na wszystkich wyspach jest trochę podobnie. Chciałbym aby był to pewnego rodzaju przewodnik, tyle że nie turystyczny, a bardziej dla kogoś kto rozważa wyjazd lub już tu jest.
pielęgniarka szuka pracy
Pytam wszędzie chociaż nigdy nikt nie odpowiedział. Szukam pracy, ze względu na sytuację rodzinną (muszę uciekać od męża alkoholika). W tej chwili pracuję w przychodni i w szkole ale nie mam szans na mieszkanie w Polsce. Niestety nasze prawo jest takie że to matka z dziećmi musi uciekać i zostawiać dorobek swojego życia, państwo na to pozwala a wręcz pomaga alkoholikom.Problem nie znam języka ale się nauczę. Kto mi szczerze odpowie czy mam szanse na życie może na Kanarach. eorendorz@poczta.fm